3.2. Osoba gramatyczna ‘you’

2–3 minutes

to read

W standardowej, twarzą w twarz rozmowie naturalnie łatwo jest powiedzieć czy się mówi z jedną, czy więcej niż jedną osobą. Jednak zaimek you ewoluował w taki sam kształt dla liczby pojedynczej i mnogiej. Jest on też taki sam dla dopełnienia. Możemy porównać frazy jak,

I told her, —  She told me.
You told me — I told you.

Pomyślmy o możliwej psychologicznej rzeczywistości, by kwestię wyjaśnić przynajmniej samym sobie. Ażeby mieć pojęcie, nie potrzebujemy rozumienia uniwersalnego, bądź by wszyscy myśleli tak samo.

Ludzkie pojmowanie ogółem nie jest uniwersalne. Jest indywidualne. Jak spojrzymy na kluczowe be oraz have, możemy interpretować zaimek osobowy “you” jako mniej więcej — “nie ja”. Jak pomyśleć o ludzkiej historii i cywilizacji, taka ewolucja to prawdopodobne, całkiem pragmatyczne i dobrej jakości rozumowanie. Sami siebie najlepiej rozumiemy. Z innymi ludźmi rozmawiamy by się porozumieć.

Be oraz have różnią się najbardziej dla pierwszej i trzeciej osoby liczby pojedynczej; porównajmy I lub me oraz he, she, czy it.

Zaimek we bywa też używany jako osobowo neutralny zwrot mowy, by unikać spekulacji o różnicach między tobą/wami/Państwem a mną.

Autorzy skłaniają się ku temu stylowi dość często. Człowiek mógłby się czuć niezręcznie, mówiąc lub pisząc,
You need to think about this, czy
You need the exercise.
(Skąd mogłabym ciebie/was/panów i panie znać?)

Trzecią osobę — he, she, oraz it — moglibyśmy opisać jako “nie ty i nie ja” w liczbie pojedynczej. Różni się ona najbardziej od pierwszej osoby, zaimka I, co też znalazło zastosowania w literaturze.

W życiu codziennym ludzie by o nas powiedzieli on lub ona, nie mówiąc z nami. My zawsze mówimy me lub I, gdyż każdy jest sam swym najlepszym stałym towarzystwem.

Trzecia osoba liczby mnogiej they byłaby “nie ty i nie ja” w liczbie mnogiej. Okazuje mniej różnicy, gdyż nigdy o sobie w liczbie mnogiej dosłownie nie mówimy. Może się nam zdarzyć tylko użyć przenośni.

Zaimek “they” może też współdziałać z tak zwanym generycznym “you”, gdzie sensem jest ktokolwiek, każdy, czy ludzie ogółem:

If you eat a cookie, you do not have it for later.
If someone eats a cookie, they do not have it for later.
Jak się zje ciastko, to się go nie ma na potem.

Tutaj zaimek they ma sens frazy “he or she”:
If someone eats a cookie, he or she does not have it for later.

Codzienny angielski ma też formy jak youse, yous, lub you’s. Zależnie od tego jak kto użycie rozumie, formy te mogą ujmować zaimek “you” w liczbie mnogiej, jak dla rzeczownika, bądź łączyć go z cechą liczby pojedynczej czasownika, s, aby się zwrócić do jednej osoby.

Użycie to jest potoczne, gdyż dokonuje “transakcji” pomiędzy typami słówek, zaimkami i rzeczownikami lub czasownikami.

Takie “transakcje” zdarzyły się już w historii angielskiego. Aspekt Progressive da się wywodzić od Średniowiecza i rzeczownika odsłownego, na przykład
He was on reading.
Słówko “reading” jest tu formą rzeczownikową;
to rzeczownik odsłowny i odpowiada na pytanie, Kto lub Co?
He was reading.
Słówko “reading” jest tu formą czasownikową;
samodzielnie to imiesłów, a odpowiada na pytanie, Co robiąc?

Zapraszam do dalszej podróży.

4. Mapowanie Aspektu

Naturalnie tworzymy ludzie umysłowe mapy dla swych okolic. To także zdolność do gramatyki.

4.1. Pojęcie podróży

Gramatyka to cichy set w myśli, orientacji w czasie, przestrzeni, tematach i zagadnieniach.